WAGC - wywiad z reprezentantem Polski, Koichiro Habu

Na początku czerwca rozegrane zostały czterdzieste już Międzynarodowe Mistrzostwa Amatorów Go w Japonii. Pięćdziesięciu dziewięciu graczy z całego świata wzięło udział w ośmiu rundach turnieju w systemie szwajcarskim. Na podium, bez niespodzianek, ujrzeliśmy kraje wschodnioazjatyckie, chociaż piąte miejsce zajął już gracz węgierski, Pal Balogh 6d. Pełne wyniki turnieju możecie znaleźć w EGD. Reprezentantem naszego kraju był tegoroczny mistrz Polski, Koichiro Habu 5d, który w ostatecznej kwalifikacji zajął szesnaste miejsce, wygrywając pięć z ośmiu partii. Udało nam się złapać go w przerwie w podróży i zapytać o jego wrażenia z turnieju. Poniżej znaleźć możecie również jego krótki komentarz z gry z reprezentantem Holandii, Gerardusem Groenenem.

Czy miałeś jakieś szczególne oczekiwania co do wyniku w turnieju i czy udało Ci się je spełnić?

WAGC (Międzynarodowe Mistrzostwa Amatorów Go) w Japonii były turniejem moich marzeń, więc starałem się wywalczyć w nich jak najwyższe miejsce. Nie do końca mi się to udało, ale myślę, że zrobiłem co mogłem i nie mam żalu do siebie.

Spotkałeś się w turnieju z paroma zawodnikami ze światowej czołówki. Która gra była dla Ciebie najtrudniejsza?

Szósta runda z Tajwańczykiem, Fu-Te Yang. Do pięćdziesiątego ruchu było w miarę w porządku, natomiast jak tylko zaczynaliśmy walkę, to zauważalna stała się znaczna różnica umiejętności. Jak to się stało, że on zakończył turniej dopiero na jedenastym miejscu? Nie do pojęcia dla mnie…

Chociaż podium zdominowały drużyny azjatyckie, to Japonia zdobyła dopiero 8 miejsce. Czy jest to dla Ciebie dużym zaskoczeniem?

Ósme miejsce to trochę nisko, ale moim zdaniem reprezentanci z pierwszej trójki (Chin, Korei Południowej i Hong Kongu) zagrali na innym poziomie niż reszta reprezentantów.

Czy przygotowywałeś się specjalnie do WAGC i czy podchodzisz w podobny sposób do innych turniejów?

W miarę możliwości starałem się więcej czasu wolnego poświęcić na Go, między innymi przeprowadzając analizy gier zawodowców, granie partii w internecie i tym podobne. Zawsze się staram odpowiednio przygotować przed turniejem, choć różnie bywa z dyspozycyjnością czasu.

Jaki jest według Ciebie przepis na zostanie silniejszym graczem?

Odpowiem na to pytanie jak będę miał 7D :D Tak na serio, to kluczem jest chyba odkrycie swoich słabych stron i praca nad nimi.

W kolejnych Mistrzostwach Polski czekają Cię pojedynki z paroma silnymi przeciwnikami. Czy myślisz, że ktoś będzie w stanie odebrać Ci tytuł?

Owszem, nie łudźmy się, to Siasio jest zdecydowanym faworytem :D

Oprócz LMP, masz może jakieś plany turniejowe? LSG, Bydgoszcz, Kraków, Warszawa, a może jakiś turniej zagraniczny?

We wrześniu w Krakowie (do potwierdzenia), w grudniu w Bydgoszczy, może jeszcze jeden lub dwa turnieje jesienią jeśli czas mi na to pozwoli.

(;CA[UTF-8]FF[4]RU[AGA (Area)]CH[1]C[7 runda, z Reprezentantem Holandii (Gerardus Groenen). Na turnieju obecnych było sporo zawodowców, więc udało mi się uzyskać komentarze wszystkich partii. Tą partię skomentował Daiki Komatsu 3P. Było mnóstwo cennych uwag, niestety pamiętam tylko fragmenty:(]AP[Sabaki:0.43.3]SZ[19]GM[1]GN[2019-06-06a]DT[2019-06-06]PB[Kh]PW[6d]KM[6.5]MULTIGOGM[1];B[pd];W[dp];B[qp];W[dd];B[nq];W[qf];B[qh];W[qc];B[qd];W[pc];B[od];W[rd];B[re];W[rc];B[rf];W[nc];B[fq];W[cn];B[cc];W[cd];B[dc];W[ed];B[fb];W[iq];B[kq];W[eq];B[fp];W[io];B[fm];W[en];B[fn];W[go];B[fo];W[hl];B[dl];W[bl];B[fk];W[cj]C[Trochę nisko, podobno ważniejszy był skok na H10.](;B[kn](;W[hj];B[fi];W[pi];B[ik];W[il];B[hk];W[jk];B[ij];W[jl];B[ni]C[Zbyt optymistyczny ruch, G8 był kluczowy punkt, wzmacniający siebie i tym samym stwarzający presję na białą grupę.];W[gl];B[fl];W[gk];B[gj];W[hi];B[ji]C[Fatalny kształt, J11 był jedynym poprawnym ruchem.];W[hg];B[fg];W[ge];B[li];W[mk]C[Trochę za blisko czarnej grupy, N8 byłby lepszy.];B[ok];W[kr];B[lr];W[kp];B[jq];W[jp];B[jr];W[ir];B[mn];W[lq];B[ks];W[lm];B[ln];W[nl];B[on]C[Bałem się o los 3 kamieni czarnych ale niepotrzebnie, lepiej by było zabezpieczyć teren z prawej strony na Q7. ];W[ol];B[pk];W[pl];B[qk];W[ql];B[rk];W[bc];B[bb];W[eb];B[km];W[ki];B[kh];W[kj];B[jh];W[lj];B[mi];W[kl];B[ec];W[fc];B[db];W[gb];B[ea];W[gc]C[Zasugerowano atak na czarną grupę f3, ale po analizach doszliśmy do wniosku, że ciężko zabić tą grupę (dużo aji/potencjalne oko w h6, d5 itd.)];B[nd];W[mc];B[fr];W[ej];B[fj];W[gh];B[ei];W[di];B[dg];W[ef];B[eg];W[er];B[hp];W[ho];B[hr];W[hq];B[is];W[gr];B[gs];W[hs];B[hf];W[gf];B[hr];W[lg];B[kf];W[hs];B[if];W[gg];B[hr];W[jj];B[gq];W[ii];B[md];W[ld];B[le];W[kd];B[es];W[dr];B[ip];W[rp];B[rq];W[qo];B[pp];W[be];B[ac];W[ad];B[bd];W[qe];B[qg];W[bc];B[do];W[co];B[bd];W[se];B[rg];W[bc];B[oc];W[ob];B[bd]C[Czarny ma wyraźną przewagę. Jeszcze kilka ruchów było zagranych, po czym biały się poddał.])(;W[mp](;B[mq];W[kp])(;B[jp])))(;B[ko]C[Może lepiej.]))

PGETC: Polska utrzymuje się w grupie A!

Zakończył się turniej półfinałowy w Kostelcu nad Ohri w Czechach. Polacy z jednym zwycięstwem, dwoma remisami i dwoma przegranymi zakończyli rozgrywki na czwartym miejscu, więc od przyszłego roku kontynuujemy zmagania w grupie A.

Nie można powiedzieć, że ten wynik jest porażką naszej drużyny. Jechali na zawody w osłabieniu, nie bardzo wiedząc czego się spodziewać. Choć nie udało się dostać do czwórki drużyn grających w finałach, nie ulegli presji i zdołali wyprzedzić w punktach Włochów i Niemców.

Pierwsze dwa miejsca zajęły kolejno Ukraina i Rosja, zdecydowaną przewagą gwarantując sobie uczestnictwo w turnieju w Brukseli. Z grupą A pożegnać się będą musieli Włosi, którzy przegrali wszystkie pięć swoich gier.

Zachęcam do obejrzenia krótkiego filmiku - reportażu znanego youtubera polskiego Marcina Majki, w którym zobaczycie jak Higaki niszczy trampoline, Siasio nie umie łapać portfeli, ale przede wszystkim jak wyglądały zawody z perspektywy naszej drużyny.

Więcej informacji nt. wyników znajdziecie pod tym linkiem.

Ja bardzo dziękuję Wam za ten sezon - to już naprawdę koniec. Możliwe, że zobaczymy się w przyszłym roku, kto wie! Miłych wakacji i ekscytujących gier w Go!

PGETC: turniej półfinałowy

Wczoraj, 20 czerwca, rozpoczął się w Kostelcu nad Ohří drugi z turniejów kwalifikacyjnych do fazy finałowej tego sezonu rozgrywek PGETC, w którym to biorą udział także Polacy. Nasza drużyna została od razu postawiona przed potencjalnie najtrudniejszym zawodnikiem - Rosją. Zajęli oni pierwsze miejsce w fazie grupowej, wyprzedzając o dwa punkty następnych Węgrów i aż o 5 punktów Ukrainę - drugą najsilniejszą drużynę tego sezonu grającą z nami w Czechach.

Chyba nie można było sobie wymarzyć lepszego początku! Siasio po długiej i pełnej walki grze ograł Alexandra Dinerchteina [3p] o 26.5 pkt, a Leszek pokonał Dimitrija Surina [6d]. Słyszałem plotki, że Kac miał bardzo korzystną grę z Vjacheslavem Kajminem [5d], ale niestety zakończyła się ona zwycięstwem Rosjanina. Nie mniej jednak - remis w tej rundzie to wspaniały wyczyn i dobrze zaczęte rozgrywki.

Niestety później nie było już tak szczęśliwie. Po południu zmierzyliśmy się z organizatorami tegoż turnieju, Czechami. Mecz zakończył się zwycięstwem naszych przeciwników na każdej z desek. Czesi tym samym stworzyli sobie szansę do wskoczenia do upragnionej pierwszej dwójki zestawienia. My natomiast po dwóch rundach zajmujemy piątą lokatę o dwa oczka wyprzedzając dwukrotnie pokonanych dziś Włochów.

Ale przed naszymi chłopakami jeszcze trzy rundy i jak widzieliśmy umieją oni pokazać, że są silni. Dziś o 10:00 grają z Ukrainą, a o 15:00 z Włochami. Tak jak wczoraj pierwsze deski (a więc gry Siasia) będą transmitowane na Pandanecie, więc serdecznie zachęcam do kibicowania!

Warto jeszcze dodać, że miłym akcentem wczorajszego dnia był wieczorny miniturniej piłki nożnej, w którym grało się w drużynach międzynarodowych, więc turniejowy podział na kraje rozmywał się i pozwalał na wspólną integrację.

A już dziś czeka nas więcej wrażeń z (jak dowiedziałem się od naszego agenta w terenie - S. Frejlaka) ślicznej miejscówki wiejskiej, więc zachęcam do śledzenia informacji na go.arcie i facebooku! Po więcej informacji na temat turnieju (tabela, wyniki innych drużyn, kilka sgfów) zapraszam pod ten link.

PGETC: sezon 18/19 - to jeszcze nie koniec!

Po zeszłorocznym wielkim sukcesie, jakim był awans do pierwszej czwórki i tym samym fazy finałowej turnieju w Brukseli, przed naszą drużyną zostało postawione ciężkie zadanie sprostania własnym oczekiwaniom. Od początku celem było pobicie rekordu i zakończenie następnych finałów na podium.

Niestety od początku wszystko szło nie po naszej myśli. Można powiedzieć, że pierwsze gry podcięły nam skrzydła (dwa remisy i dwie porażki 0-4). Udało nam się jeszcze postawić kilku drużynom, ale kończąc fazę grupową z jedną wygraną (3-1 z Rumunią), pięcioma remisami (z Izraelem, Włochami, Francją, Niemcami i Czechami) oraz trzema porażki (1-3 z Ukrainą i 0-4 z Rosją i Węgrami) uplasowaliśmy się na jedynie siódmym miejsce w tabeli, co normalnie skutkowałoby brakiem awansu do fazy finałowej.

No właśnie! Normalnie! Ten sezon jest jednak wyjątkowy. Ale zacznijmy od początku. W zeszłym roku w turnieju pojawiły się kontrowersje dotyczące używania podczas gier oprogramowania wspomagającego. Dyskusje nad zarówno zasadnością oraz weryfikowalnością oskarżeń, jak i systemem penalizacji przyłapanych rozgorzały na forach internetowych i listach mailingowych europejskich goistów. Sytuacja była na tyle poważna, że oczywiście organizatorzy zostali zmuszeni do przedsięwzięcia nowych kroków prewencyjnych, w celu zminimalizowania zarówno samego oszukiwania, jak i jego potencjalnego negatywnego wpływu na wyniki. Postanowiono dwie rzeczy. Pierwsza z nich to decyzja, że każdy z graczy musi wysłać do sędziego turnieju swego rodzaju przysięgę, w której między innymi zarzeka się, że będzie przestrzegał zasad fair-play. Jednak bardziej interesująca jest druga ze zmian, jaką wprowadzono. Uznano, że aby przywrócić poczucie sprawiedliwości przy przydzielaniu do fazy finałowej i sensowności samego turnieju ostateczny wynik będzie zależał od specjalnie w tym celu przeprowadzonych turniejów ''półfinałowych'' odbywających się na żywo!

Ale jak to dokładnie wygląda? Otóż postanowiono, że po fazie grupowej grupa A oraz dwa pierwsze miejsca grupy B zostaną podzielone na trzy czwórki kolejnych miejsc w klasyfikacji końcowej tj. pierwsza czwórka to miejsca 1-4, druga to 5-8, trzecia to 9-10 i miejsca 1-2 z grupy B. Następnie czwórki te dostają kolejno po dwóch, jednym i zerze punktów. Pod koniec sezonu odbędą się (a tak dokładniej odbywają, ale o tym później) dwa turnieje. W każdym będą brać udział po dwie drużyny z każdej z czwórek. Najgorsza drużyna z każdego turnieju zagra od przyszłego sezonu w grupie B, a dwie najlepsze dostają się do finałów w Brukseli.

Tak więc zgodnie z postanowieniem w czerwcu tego roku odbywają się dwa turnieje - jeden z Serbii, drugi w Czechach. Tak dokładniej, ten pierwszy już się odbył - zakończył się wczoraj i dał awans do fazy finałowej Francji i Rumunii, a Serbia będzie musiała pożegnać się z marzeniami o grupie A. Drugi z nich zacznie się już w tę środę w Kostelcu nad Ohří i tak, tak, nie mylicie się! Właśnie w nim będzie grała Polska!

Naszymi przeciwnikami będą Rosja, Ukraina (z dwoma punktami na starcie), Czesi (tak jak my - jeden punkt) oraz Włosi i Niemcy (bez punktów na początku). Przeciwnicy silni i to niestety nie jest koniec złych wieści. Nasza drużyna nie będzie mogła stawić się w standardowym i najsilniejszym składzie - na turnieju nie są w stanie pojawić się Mateusz Surma i Koichiro Habu, nasi stali bywalcy z deski pierwszej i trzeciej. Ale nie ma co się załamywać! Organizatorzy pozwolili wprowadzać do drużyny także osoby spoza tegorocznego formalnego składu, więc ostatecznie reprezentować nas będą:

  1. Stanisław Frejlak
  2. Leszek Sołdan
  3. Marcin Majka
  4. Karol Cieślak
Jestem pewien, że każdy z nich zasługuje na miejsce w tej czwórce, a Karol z kompletem zwycięstw wygrał nawet tajny turniej polskich drugich danów, aby znaleźć się w tym prestiżowym składzie.

Organizatorzy zapowiedzieli, że najsilniejsze deski będą transmitowane, więc będzie można kibicować Naszym na żywo! Przypominam, że turniej zaczyna się już w tę środę. Tego dnia rozegrane zostaną dwie rundy, kolejne dwie w czwartek, ostatnia w piątek. Szczegóły będą udostępniane na stronie PSG na facebooku i grupie Go Polska. Zachęcam do wspierania chłopaków w tej trudnej sytuacji, bo gra jest naprawdę warta świeczki! Może a nuż uda nam się powtórzyć lub poprawić sukces z zeszłego roku?

Dokładne wyniki fazy grupowej znajdziecie tutaj. Wyniki pierwszego turnieju kwalifikacyjnego dostępne są pod tym linkiem.

Wszelkie pytania, wątpliwości czy uwagi piszcie w komentarzach! Szczególnie na te pierwsze postaram się sprawnie odpowiadać :) I jeszcze raz zachęcam do kibicowania naszej Drużynie!

Wyniki Turnieju w Bydgoszczy

Turniej zakończony. Frekwencja kameralna ale emocje extremalne. ;-) Uczestnicy zadowoleni, no przynajmniej znacząca większość...;-) Wyniki poniżej:

Turniej handicapowy

 Pl   Name  Rank  Club R 1 R 2 R 3 R 4 NBWSOSSODOS
Wierzbowski Lukasz3KBydg 3+/b4 2+/w1 5+/w9 4-/w7386
Szychowiak Wojciech4KBydg 6+/w4 1-/b1 3+/b5 5+/w9374
Walaszewski Maksym2DBydg 1-/w4 4+/w9 2-/w5 6+/w9293
Bednarska Julia10KToru 5-/w9 3-/b9 6+/b2 1+/b7274
Doroch Radoslaw20KToru 4+/b9 6-/b9 1-/b9 2-/b9192
Malkiewicz Cezary8KToru 2-/b4 5+/w9 4-/w2 3-/b9181

 

Turniej dla początkujących

  1. Piotr Szamrowicz
  2. Piotr Cyrklaff
  3. Kacper Kołodziej

Dekoracja zwycięzców.

To był ostatni turniej przed wakacjami. Teraz odpoczywamy, a kolejny raz spotykamy się we wrześniu - 21.09.2019. Do zobaczenia!

Tegoroczna klasyfikacja pucharowa. Po turnieju nastąpiły przetasowania w klasyfikacji. Do końca roku mamy jeszcze cztery imprezy i 17 punktów do zdobycia. Jeszcze się wszystko zdarzyć może...

Mamy imprezy PiK'owe zaplanowane do końca roku - pozostały już tylko cztery - planujecie i przybywajcie...

W grudniu odbędzie się Wielki Finał naszych tegorocznych zmagań - nasz turniej Grand Prix. Serdecznie zapraszam uczestników wszystkich imprez, kibiców i sympatyków. Turniej GP prawie za pół roku ale już na stronie turnieju można zgłosić swój udział.

Wyniki Szkolnych Mistrzostw Bydgoszczy

30.05.2019 - dwie szkoły wystawiły swoje reprezentacje.

vs.

Gra w go była oczywiście tematem nr 1, ale nie daliśmy się ograniczać Klaudiusz Grabowski przygotował własnoręcznie sushi i "słówko" o kulturze Japonii. Radio PiK (w osobie uroczej Pani Reporter:) uważnie się na przyglądało i zmontowało sympatyczny reportaż z imprezy. Zawodnicy walczyli indywidualnie, a o zwycięstwie drużyny decydowała zdobyta punktów turniejowych.

 Pl   Name  Club R 1 R 2 R 3 R 4 R 5 NBWSOSSOSOSPT
Szychowiak MariannaSPO 6+ 2+ 3+ 4+ 5+510653
Szamrowicz PiotrIVLO 5+ 1- 6+ 3+ 4+411642,4
Łukaszewicz AntoniIVLO 4+ 5+ 1- 2- 6+312632
Cegielski OlivierSPO 3- 6- 5+ 1- 2-114611,7
 Fedder JuliaSPO 2- 3- 4- 6+ 1-114611,7
 Grudzień IgorIVLO 1- 4+ 2- 5- 3-114611,7

W klasyfikacji zespołowej wygrała szkoła z Osielska - Gratulacje!

Kilka zdjęć z imprezy...

Imprezę z całą pewnością można uznać za udaną. Planujemy powtórzyć ją za rok. W powiecie bydgoskim jest 7 szkół, które mają uczniów grających w go - to te, o których wiem - może jest więcej.... Trochę szkoda, że do rywalizacji stanęły tylko dwie szkoły. Może udana impreza zachęci ich do uczestnictwa w przyszłym roku. Ja w każdym razie serdecznie zapraszam.

Walne zgromadzenie członków Polskiego Stowarzyszenia Go

W czasie Turnieju Warszawskiego odbyło się walne zgromadzenie członków Polskiego Stowarzyszenia Go. Dziękujemy tym, którzy byli obecni, a dla tych którzy byli nieobecni przedstawiamy krótkie streszczenie obrad: http://psg.go.art.pl/node/281

Na zgromadzeniu wybrano nowy zarząd, którego skład przedstawiamy: Maksym Wałaszewski - prezes Robert Bugaj - skarbnik, zastępca Marcin Dzieżryc - sekretarz Mateusz Szeląg - członek zarządu Sasha Yeroshkin - członek zarządu

Mamy też nowych członków konisji rewizyjnej: Grzegorz Sobański Dawid Jurkiewicz Krzysztof Stoigniew Sieja

Dziękujemy odchodzącemu zarządowi za pracę wykonaną w czasie ostatniej kadencji, a nowej ekipie życzymy wielu sukcesów w promocji Go w Polsce.
Subskrybuje zawartość